Energia elektryczna dla wytwórni pasz i mieszalni – jak obniżyć koszty produkcji?
Produkcja pasz opiera się na procesach, które w całości pochłaniają energię elektryczną: rozdrabnianiu, mieszaniu, granulowaniu i transporcie surowca wewnątrz zakładu. Marża w tej branży jest wąska, a cena gotowej paszy jest silnie związana z notowaniami zbóż i śrut, na które wytwórnia nie ma wpływu. Tym większe znaczenie ma każdy koszt, na który wpływ jednak ma, a rachunek za prąd należy do tej właśnie grupy.
Gdzie ucieka energia w wytwórni
Rozkład zużycia w mieszalni pasz jest wyraźnie skoncentrowany na kilku maszynach o dużej mocy.
- Rozdrabnianie: śrutowniki i rozdrabniacze bijakowe pobierają najwięcej mocy w całym ciągu technologicznym, a ich obciążenie zmienia się wraz z twardością i wilgotnością surowca.
- Granulowanie: prasy peletujące pracują pod dużym obciążeniem, a pobór rośnie przy zmianie receptury na trudniejszą do zagęszczenia.
- Mieszalniki pracują cyklicznie, z rozruchem przy każdym zasypie, co daje serię krótkich szczytów w ciągu zmiany.
- Transport wewnętrzny: przenośniki kubełkowe, ślimakowe i transport pneumatyczny działają przez większość czasu pracy zakładu.
- Chłodnice granulatu i odpylanie, czyli wentylatory pracujące w sposób ciągły podczas produkcji.
- Magazynowanie: napędy zasuw, rozdzielaczy i systemów napełniania silosów.
Szczyty przy rozruchu i moc umowna
Wytwórnia pasz ma profil, w którym duże silniki startują wielokrotnie w ciągu zmiany. Każdy rozruch to krótkotrwały wzrost poboru znacznie powyżej mocy roboczej urządzenia. Jeżeli kilka takich rozruchów zbiegnie się w czasie, powstaje szczyt, który może przekroczyć zamówioną moc.
Konsekwencją są opłaty za przekroczenia, naliczane za cały okres rozliczeniowy, choć samo zdarzenie trwało kilkanaście sekund. Wiele zakładów reaguje na to podniesieniem mocy umownej, co rzeczywiście usuwa opłaty karne, ale w zamian podnosi opłaty stałe płacone co miesiąc. Zanim podejmie się taką decyzję, warto sprawdzić, czy szczytów nie da się rozsunąć w czasie samą kolejnością uruchamiania maszyn.
Praca zmianowa a wybór taryfy
Zakłady pracujące na dwie lub trzy zmiany realnie korzystają ze stref nocnych, w których energia jest tańsza. To zupełnie inna sytuacja niż w wytwórni pracującej jednozmianowo, gdzie taryfa wielostrefowa może okazać się mniej opłacalna niż prosta grupa taryfowa jednostrefowa.
Decyzji nie da się podjąć na podstawie samego cennika. Potrzebne jest zestawienie rzeczywistego zużycia w podziale na strefy, za możliwie długi okres, i przeliczenie kilku wariantów na tych samych danych. Przy sezonowości typowej dla rolnictwa, gdzie natężenie produkcji zmienia się wraz z cyklem hodowlanym i dostępnością surowca, pełny rok jest minimum.
Cena stała czy rynkowa
Wybór między ceną FIX a rozliczeniem w formule SPOT jest decyzją o tym, kto bierze na siebie ryzyko wahań. Cena stała pozwala policzyć koszt produkcji tony paszy na cały okres umowy, co przy kontraktach z hodowcami bywa argumentem rozstrzygającym. Formuła powiązana z notowaniami Towarowej Giełdy Energii (TGE) daje szansę na niższy koszt, ale wystawia zakład na zmienność, którą trudno przenieść na cennik z dnia na dzień.
Zasada TPA (Third Party Access) pozwala wybrać sprzedawcę niezależnie od operatora systemu dystrybucyjnego (OSD), więc rynek jest otwarty także dla zakładów o umiarkowanym zużyciu. Warunki zakupu energii elektrycznej ustalamy osobno dla każdej wytwórni, a jeżeli zakład używa pary technologicznej z kotła gazowego, równolegle sprawdzamy warunki zakupu gazu ziemnego.
Co można zrobić od razu
- Zweryfikować moc umowną dla każdego punktu poboru energii (PPE) wobec faktycznych szczytów z pełnego roku produkcyjnego.
- Uporządkować kolejność rozruchu rozdrabniaczy, pras i mieszalników, żeby nie startowały jednocześnie.
- Sprawdzić grupę taryfową pod kątem rzeczywistego rozkładu produkcji na zmiany.
- Przejrzeć faktury pod kątem opłat za przekroczenia i składników dystrybucyjnych.
- Zebrać oferty z rynku z wyprzedzeniem, a nie w miesiącu, w którym kończy się umowa.
Punktem wyjścia jest zawsze analiza kosztów energii na podstawie rozliczeń, którymi zakład już dysponuje.
Najczęstsze pytania
Ile trwa zmiana sprzedawcy energii w zakładzie produkcyjnym?
Od strony zakładu jest to przede wszystkim kwestia dokumentów i terminu wypowiedzenia obowiązującej umowy. Samo przejście na nowego sprzedawcę następuje z początkiem okresu rozliczeniowego i nie wymaga żadnych prac przy instalacji, ponieważ energię nadal dostarcza ten sam operator tą samą siecią. Produkcja nie zostaje przerwana nawet na chwilę. Procedurę warto natomiast rozpocząć odpowiednio wcześnie, żeby zmieścić się w terminie wypowiedzenia i nie przedłużyć umowy automatycznie.
Dlaczego na fakturze pojawiają się opłaty za przekroczenie mocy?
Najczęściej dlatego, że kilka silników o dużej mocy rusza jednocześnie, zwykle po przerwie albo na początku zmiany. Chwilowy pobór przekracza wtedy moc zamówioną w umowie, a opłata jest naliczana za cały okres rozliczeniowy, mimo że samo zdarzenie trwało kilkanaście sekund. W wielu zakładach wystarczy zmienić kolejność uruchamiania maszyn, żeby te opłaty zniknęły z rachunku.
Czy przy pracy jednozmianowej opłaca się taryfa nocna?
Zwykle nie, choć decyzja powinna wynikać z liczb, a nie z założenia. Taryfa wielostrefowa premiuje zużycie w godzinach nocnych, więc korzysta na niej zakład, który realnie przenosi tam część produkcji. Przy pracy wyłącznie na jedną zmianę dzienną korzystniejsza bywa prostsza grupa taryfowa. Porównanie wariantów na rzeczywistym profilu zużycia rozstrzyga tę kwestię jednoznacznie.
Na jak długo warto zawierać umowę przy sezonowej produkcji paszy?
Długość umowy powinna wynikać z tego, jak przewidywalna jest produkcja i jaką zmienność kosztu zakład jest w stanie udźwignąć. Umowa dłuższa daje stabilną cenę na kilka sezonów, co ułatwia kalkulację ceny paszy dla hodowców. Krótsza pozwala szybciej zareagować na spadki na rynku, ale wymaga regularnego wracania do negocjacji. Przy wyraźnej sezonowości sprawdza się również podział wolumenu na część zabezpieczoną ceną stałą i część rozliczaną rynkowo.
Podsumowanie
W wytwórni pasz energia elektryczna jest surowcem produkcyjnym na równi ze zbożem i śrutami. Duże silniki, wielokrotne rozruchy w ciągu zmiany i sezonowość produkcji tworzą profil, którego standardowa oferta nie odwzorowuje. Weryfikacja mocy umownej, uporządkowanie rozruchu i dobór grupy taryfowej do rzeczywistego rytmu pracy dają efekt bez żadnej inwestycji w park maszynowy.
Szukają Państwo sposobu na optymalizację kosztów energii w firmie? Nasi doradcy bezpłatnie przeanalizują Państwa faktury i przedstawią korzystniejsze oferty dostępne na rynku. Zapraszamy do kontaktu: formularz na stronie logicsolutions.pl/kontakt lub telefon: 883 005 653 lub 500 085 389.

