Gaz ziemny dla lakierni proszkowych i malarni przemysłowych – jak obniżyć koszty wypalania?
W lakierni proszkowej gaz ziemny zasila serce całego procesu, czyli piec do wypalania powłoki. Detal musi w nim osiągnąć zadaną temperaturę i utrzymać ją przez określony czas, inaczej powłoka nie zwiąże się prawidłowo. Tego etapu nie da się skrócić ani pominąć, więc koszt paliwa wchodzi wprost w cenę usługi liczonej za metr kwadratowy powierzchni. Przy zleceniach wycenianych z wyprzedzeniem każda zmiana ceny gazu obciąża marżę.
Gdzie lakiernia zużywa gaz
- Piec do polimeryzacji pobiera najwięcej przy nagrzewaniu do temperatury roboczej, a potem utrzymuje ją przez cały cykl.
- Suszarka po myjni, która odparowuje wodę z detali przed nałożeniem proszku. Wilgotny detal oznacza wadę powłoki, więc ten etap również jest nieusuwalny.
- Podgrzewanie kąpieli w myjni przy przygotowaniu powierzchni, prowadzone w ustalonym reżimie temperaturowym.
- Ogrzewanie hali, które w tej branży jest istotne, bo kabina proszkowa wymaga stabilnych warunków.
- Dopalacze, jeżeli zakład prowadzi także malowanie mokre i musi oczyszczać opary.
Wspólną cechą tych procesów jest bezwładność cieplna. Rozgrzany piec stygnie długo i kosztownie, dlatego zakłady prowadzą wypalanie seriami, a między nimi utrzymują piec w gotowości. Ten sposób pracy tworzy profil odbioru gazu, który sprzedawcy oceniają inaczej niż równomierne zużycie na ogrzewanie budynku.
Szczyt godzinowy decyduje o mocy umownej
Umowa na gaz określa nie tylko cenę paliwa, ale też moc umowną, czyli maksymalny odbiór w jednostce czasu. W lakierni szczyt powstaje przy nagrzewaniu pieca, zwłaszcza gdy rano rusza jednocześnie piec, suszarka i podgrzewanie kąpieli w myjni.
Jeżeli moc umowna została ustalona na podstawie średniego zużycia, przekroczenia będą się powtarzać, a wraz z nimi opłaty naliczane niezależnie od tego, ile gazu zakład pobrał łącznie. Odwrotny błąd kosztuje tyle samo: moc zamówiona z dużym zapasem oznacza wyższe opłaty stałe przez wszystkie miesiące, także te o mniejszej produkcji. Właściwa wartość wynika z analizy rzeczywistego odbioru godzinowego z pełnego roku, a nie z przeliczenia zużycia rocznego.
Wygaszać piec czy utrzymywać gotowość
To pytanie wraca w każdej lakierni i nie ma na nie jednej odpowiedzi. Przy pracy ciągłej i krótkich przerwach między partiami utrzymanie temperatury zwykle wypada korzystniej niż pełne wychłodzenie i ponowne nagrzanie. Przy dłuższych przerwach, weekendach i przestojach rachunek odwraca się na korzyść wygaszenia.
Rozstrzygające jest to, jak długie są faktyczne przerwy w danym zakładzie. Warto więc najpierw uporządkować harmonogram, grupując zlecenia w dłuższe serie, a dopiero potem oceniać, co zrobić z piecem. Zmiana kolejności zleceń nic nie kosztuje, a potrafi ograniczyć liczbę pełnych rozgrzewań w miesiącu.
Co można zrobić bez zmian w technologii
- Sprawdzić moc umowną wobec rzeczywistego odbioru godzinowego, nie wobec średniej dobowej.
- Rozsunąć w czasie poranny rozruch pieca, suszarki i podgrzewania myjni.
- Pogrupować zlecenia w dłuższe serie, żeby ograniczyć liczbę pełnych nagrzewań.
- Zweryfikować grupę taryfową przypisaną przez operatora systemu dystrybucyjnego (OSD).
- Zebrać oferty z rynku z wyprzedzeniem, zamiast podpisywać aneks w ostatnim miesiącu umowy.
Zasada TPA (Third Party Access) obejmuje również rynek gazu, więc odbiorca wybiera sprzedawcę niezależnie od operatora odpowiedzialnego za sieć. Warunki zakupu gazu ziemnego ustalamy osobno dla każdego zakładu. Ponieważ lakiernia zużywa równolegle sporo prądu na wentylację kabiny, odciągi i transport detali, przy tej samej okazji sprawdzamy warunki zakupu energii elektrycznej. Zaczynamy zawsze od dokumentów, które zakład już ma, czyli od faktur. To jest analiza kosztów energii.
Najczęstsze pytania
Czy między partiami detali opłaca się wygaszać piec?
Zależy od długości przerwy. Przy krótkich odstępach utrzymanie temperatury zwykle kosztuje mniej niż ponowne pełne nagrzanie, ponieważ rozgrzanie pieca to najbardziej paliwożerny moment całego cyklu. Przy przerwach weekendowych i dłuższych przestojach korzystniejsze jest wygaszenie. Zanim jednak zmieni się cokolwiek w pracy pieca, warto pogrupować zlecenia tak, aby przerw było po prostu mniej.
Jak ustalić właściwą moc umowną na gaz dla lakierni?
Podstawą powinien być rzeczywisty odbiór godzinowy z pełnego roku, obejmujący miesiące najwyższego obłożenia. Średnie zużycie roczne jest tu mylące, bo ukrywa poranne szczyty powstające przy jednoczesnym nagrzewaniu pieca, suszarki i myjni. Po ustaleniu faktycznego rozkładu warto sprawdzić, czy szczytu nie da się obniżyć samą kolejnością uruchamiania urządzeń. Wniosek do operatora ma sens dopiero potem.
Czy zmiana sprzedawcy gazu wymaga zatrzymania produkcji?
Nie. Zmiana dotyczy wyłącznie strony handlowej i nie obejmuje przyłącza ani instalacji gazowej zakładu. Paliwo nadal dostarcza ten sam operator systemu dystrybucyjnego, tą samą siecią, a zmienia się jedynie podmiot sprzedający gaz i wystawiający fakturę. Ciągłość dostaw pozostaje zachowana, więc nie trzeba wychładzać pieca ani przerywać rozpoczętego cyklu wypalania. Cała procedura odbywa się na dokumentach i nie wymaga obecności nikogo w zakładzie.
Czy przy wycenie usługi za metr kwadratowy da się przewidzieć koszt paliwa?
Tak, jeżeli umowa opiera się na cenie stałej przez cały okres jej obowiązywania. Wtedy koszt gazu przypadający na jeden cykl wypalania jest wielkością znaną i można go wliczyć w cennik usług. Przy rozliczeniu powiązanym z notowaniami Towarowej Giełdy Energii koszt zmienia się w trakcie trwania umowy, co przy cennikach ustalanych z wyprzedzeniem bywa trudne do udźwignięcia.
Podsumowanie
Lakiernia proszkowa zużywa gaz seriami, ze szczytem przy nagrzewaniu i stałym poborem na utrzymanie gotowości pieca. Umowa oparta na uproszczonym profilu prowadzi albo do opłat za przekroczenia, albo do nadpłacania opłat stałych przez cały rok. Uporządkowanie harmonogramu wypalania, weryfikacja mocy umownej i zebranie ofert z rynku nie wymagają zatrzymania ani jednego zlecenia.
Szukają Państwo sposobu na optymalizację kosztów energii w firmie? Nasi doradcy bezpłatnie przeanalizują Państwa faktury i przedstawią korzystniejsze oferty dostępne na rynku. Zapraszamy do kontaktu: formularz na stronie logicsolutions.pl/kontakt lub telefon: 883 005 653 lub 500 085 389.

